październik 2001 - marzec 2008: cotygodniowa akcja wydawania darmowych vegetariańskich posiłków JEDZENIE ZAMIAST BOMB w Białymstoku. dość krwi za ropę i opium! BUSH WYSADZIŁ WTC | october 2001 - march 2008: FOOD NOT BOMBS action in Bialystok. BUSH KNOCKED DOWN THE TOWERS! 9/11 WAS AN INSIDE JOB

2004-09-11

Zamachy 9/11 dziełem służb specjalnych globalistów



Atak na WTC

Bush wiedział o porwaniu pierwszego samolotu o 8:45 przed wyjściem z hotelu. Jednak pojechał do szkoły na spotkanie z dziećmi, podczas gdy głowa państwa odpowiedzialna za siły zbrojne i bezpieczeństwo kraju po informacji o prawdopodobnym ataku terrorystycznym powinna jak ognia unikać miejsc publicznych. O 9:15 został poinformowany o drugim samolocie, który wbił się w wieże WTC, jednak pozostał w szkole. Wniosek, Bush musiał wiedzieć o planach wcześniej, musiał wiedzieć, ze on celem tych ataków nie jest, dlatego spokojnie czekał, aż cala operacja militarna się zakończy. Pierwszy samolot, który uderzył w WTC był napakowany materiałami wybuchowymi. Pierwszy świadek powiedział parę minut po pierwszym ataku, ze widział mały samolot, a nie potężnego Boeinga. Była to jedyna osoba, której w stanie takiej sytuacji uwierzyć, gdyż na szczerość i prawdę można było liczyć maksymalnie przez 10 minut. Po tym czasie informacyjni cenzorzy tworzyli już własny scenariusz wydarzeń. Na drugie uderzenie skierowane już były kamery z całego świata, wiec widzieliśmy Boeinga bo musieliśmy go widzieć. Nie wiedzieliśmy natomiast tego, iż był on zdalnie sterowany dzięki technologii Global Hawk, napakowany materiałami wybuchowymi, a terrorystów jak i pasażerów w nim po prostu nie było, podobnie jak w pierwszym samolocie. Manewr jaki widzimy pokazuje, ze ktokolwiek nim kierował nie miał do perfekcji wyćwiczonego manewrowania tego typu gigantami (Global Hawk był testowany głownie na małych samolotach, ale Boeing 757 i 767 są w pełni kompatybilne z tą technologią), i o mało co nie trafił w wyznaczony cel (kąt z jakim samolot się w bija w WTC jest wymowny).

Atak na Pentagon

Amerykańskie siły powietrzne przez ponad godzinę od pierwszej informacji o porwaniu samolotu i ponad 45 minut od pierwszego ataku na wieże WTC nie rozkazały wysłać choćby jednego F15, F16 bądź F18 aby patrolować wschodnie wybrzeże Od września 2000 do czerwca 2001 w rejonie Washingtonu amerykańskie myśliwce wojskowe przechwyciły w sumie 61 samolotów po rożnego rodzaju alarmach, w tym samoloty pasażerskie. 11 września w powietrzu nie było żadnego samolotu wojskowego ponad godzinę mimo, ze wschodnie wybrzeże zostało faktycznie zaatakowane. W ponad godzinę można przelecieć F-16 z Waszyngtonu do granicy kanadyjskiej i z powrotem. Samolot, który miał przechwycić Boeinga lecącego w kierunku Pentagonu, został wysłany z lotniska Logan oddalonego 15 minut od Pentagonu, a nie Andrews (dwa szwadrony F-16 i F-18), skąd do Pentagonu samolot odrzutowy może dolecieć w niecała minutę, gdyż jest on za płotem niecałe 5 mil od centrum dowodzenia Amerykańskich sil zbrojnych. Wniosek, każdy Boeing miał najpierw za zadanie wykonać wcześniej zaplanowaną misję
W Pentagon nie uderzył samolot pasażerski, lecz mały, zdalnie sterowany samolot wypchany ładunkami wybuchowymi. Zdjęcia, które można znaleźć w internecie pokazują, że na ścianie Pentagonu nie ma śladów skrzydeł, a otwór, który pozostawił ''Boeing'' nie pokrywa się z rozmiarami tegoż samolotu. Brakuje nie tylko śladów skrzydeł (otwór o 15 metrów za wąski) jak i 10 metrów za niski ( Boeing nie miał prawa wbić się jedynie w pierwsze piętro budynku) Dowódca lokalnej straży pożarnej kierujący cala akcja ratunkowa na konferencji prasowej przez pomyłkę przyznał, ze ''szczątków samolotu nie można było znaleźć'', po czym sekretarz prasowy Pentagonu umiejętnie przerwał dyskusje i przytoczył swoja wersje wydarzeń - ''po tym jak samolot się wbił w ścianę budynku, skrzydła się złożyły i wsunęły do środka razem z samolotem...''. Ogólnie mówiąc amerykańskie media krytycznych pytań 9/11 i po 9/11 nie zadawały.
-''Było tak i tak?''
- ''Tak właśnie było.''
- ''Dziękujemy, nasi czytelnicy więcej wiedzieć nie muszą.''





Jest kilka teorii odnośnie 11 IX. Zakładając, ze cztery Boeingi rzeczywiście istniały prawdopodobnie zostały one przechwycone przez siły amerykańskie i skierowane na jedno lotnisko po czym lot kontynuowały kopie tych samolotów (drugie uderzenie w WTC i być może pierwsze uderzenie to Boeingi, (ale z technologią Global Hawk i ładunkami wybuchowymi), natomiast w kierunku Pentagonu leci już typowy zdalnie sterowany mały samolot wojskowy. Kontroler lotów przyznał, ze wszyscy którzy widzieli tor lotu samolotu nad Waszyngtonem przyznali, ze leciał on z niesamowita szybkością, że dokonał on manewru, którego nie mógł wykonać ani żywy człowiek w Boeingu, gdyż podczas manewru skrętu o 270 stopni i zawrotnej prędkości opadania samolotu jaki kontrolerzy lotów widzieli na swoich ekranach jeden palec pilota ważyłby 5 kg a cala ręka 100 kg, i prosta czynność typu uniesienia ręki byłaby po prostu niemożliwa.
Ataku na Pentagon dokonali islamscy terroryści, których amerykański instruktor nazwał krótko: ''głupi i głupszy'', po czym im podziękował gdyż nie spełniali standardów ich lotniczej szkółki na Florydzie. W pierwsze piętro Pentagonu uderzyli islamscy terroryści, którzy nie poddali się i trening latania dokończyli na Flight Simulatorze 2000. Grę tę FBI znalazło w fikcyjnych mieszkaniach tych jak się okazało fikcyjnych terrorystów, którzy parę dni po ataku musieli dzwonić po ambasadach w Maroku i innych krajach i domagać się wyjaśnień. Czy człowiek bez jakiejkolwiek praktyki oprócz paru godzin gry w Need for Speeda, a następnie przejęciu kierownicy Formuly 1 bądź Ferrari na autostradzie będzie w stanie wkomponować się w ruch na pełnej prędkości, dokonać manewru wyprzedzania, zwolnić, przyśpieszyć, zatrzymać się, nie, człowiek taki psychicznie wysiądzie po pięciu sekundach, ale bardziej prawdopodobne jest to, że nigdy nie przyjdzie mu na myśl aby o czymś tak nierealnym i głupim nawet pomyśleć. A wiec jest to kolejne perfidne kłamstwo administracji Busha, którzy faktycznie sprawują kontrole nad Białym Domem, Armia, mediami i społeczeństwem amerykańskim.

Drobne szczegóły związane z 11 IX

1) Pracownik stacji benzynowej znajdującej się kilometr od Pentagonu powiedział, ze parę minut po katastrofie, FBI przyjechało i zabrało kasetę z nagraniem samolotu który zarejestrowała kamera. Pracownik nie miał czasu na jej obejrzenie.
2) Przyczyna zawalenia się wież WTC nie mogło być roztopienie się stali, gdyż topi się ona w temperaturze ok. 1500 stopni, podczas gdy paliwo Boeinga (karosen) osiąga maksymalna temperaturę 600 stopni C. Dlaczego temperatura topnienia stali w XX wieku wynosiła ok. 1500 stopni, a w XXI wieku 600 stopni?
3) W sejfach WTC znajdowały się dowody w procesie największego w historii nielegalnego handlu ropą naftową, a także dowody w procesie manipulacji cen złota (nielegalnej sprzedaży złota przez Amerykański Federalny Bank Rezerw elitom po bardzo zaniżonych cenach.) Wniosek nasuwa się sam. - WTC-7, trzeci, 48 piętrowy budynek, który się zawalił parę godzin po upadku WTC, by zarazem trzecim największym architektonicznym fiaskiem w historii. Warto wspomnieć, ze w tym budynku miało swoja siedzibę CIA i inne organizacje rządowe. Perfekcyjne zburzenie i zatajenie czegokolwiek co musiało być zatajone lub w razie czego lepiej było zataić. Ładunki musiały być umieszczone w piwnicy budynku, gdyż demolka wyglądała perfekcyjnie.
4) Ładunki wybuchowe były umieszczone także w WTC, czego dowodem jest gorąca stal pod gruzami WTC ''żarząca'' się wiele dni po 9/11.
5) Gdyby nie było 9/11, jedynym osiągnięciem Busha po trzyletniej kadencji byłyby cięcia podatkowe i słaba ekonomia. Bush wygrał wybory absolutną mniejszością głosów (ok. 600.000 głosów więcej oddanych na kontrkandydata - A. Gora). Bush wygrał wybory decyzją sądu - w głosowaniu 1 głosem. Warto też wiedzieć, ze kampania Busha finansowana była przez przemysł zbrojeniowy i petrochemiczny - czego konsekwencją są akcje militarne USA na całym świecie oraz brak ratyfikacji konwencji o ochronie klimatu tzw. Protokołu z Kyoto.
6) Bez 9/11 nie byłoby wojny w Afganistanie i strategiczne złoża ropy naftowej i bogactwa mineralne Afganistanu kontrolowane przez Talibów nigdy nie zostałoby przejęte przez bezwzględne i chciwe korporacje stojące za Bushem.
7) Miliardy dla CIA, FBI i przemysłu zbrojeniowego byłyby marzeniem i fikcją gdyby nie 9/11, dlatego budynek CIA został zburzony, dlatego Pentagon został zaatakowany, dlatego FBI opublikowała listę 19 islamskich terrorystów zaledwie 2 dni po 9/11.
8) Szefowie największych firm mających siedziby w WTC nie byli w WTC 11 września, gdyż w ściśle strzeżonej bazie wojskowej w Offutt o godzinie 8 rano miała miejsce tego dnia akcja charytatywna. Po godzinie 15 do bazy w Offutt przyleciał sam George W. Bush.
9) Ojciec Mohammeda Atty, ''terrorysty'', który miał zaplanować atak terrorystyczny, w wywiadzie przyznał, że rozmawiał z synem dwa dni po 9/11. Na pytanie dziennikarza, gdzie się w tej chwili znajduje syn odparł, ''zapytajcie Mossad.''
10) Brat Busha, gubernator Florydy, wprowadził stan pogotowia antyterrorystyczne go w tym stanie na tydzień przed 9/11.



Władza USA w dniu 11 IX
Gdzie były w czasie ataków najważniejsze osoby w Stanach:
Bush na Florydzie,
Powell w Ameryce Południowej,
Rumsfeld dokładnie po przeciwnej, czyli najbezpieczniej stronie Pentagonu podczas zaplanowanej demolki ''remontowanej'' części budynku,
Ashcroft na rybach w Nebrasce,
Cheney w bunkrze Białego Domu.
Innymi słowy, wszyscy byli jak najdalej od wcześniej zaplanowanych celów.

Ludzie, którzy zaplanowali 9/11 a teraz czerpią miliardowe korzyści ze sprzedaży broni, kontroli irackiej ropy naftowej, odbudowy Iraku, etc. Możliwe, że w imię interesów rodziny Busha i korporacji finansujących jego prezydenturę (przemysł zbrojeniowy i petrochemiczny) w najbliższym czasie Stany Zjednoczone czeka tragedia podobna rozmiarami do tej z 11 września 2001 roku. Jedynie tego typu katastrofa pozwoli Bushowi wprowadzić stan wojenny (Marshall Law) przed wyborami prezydenckimi, chwilowo bądź na dłużej stworzyć z Ameryki państwo militarne. Anthrax, kod pomarańczowy, Guantanamo Bay, Patriot Act, itp, to wszystko daje obraz kłamstwa i zbrodni jakiej Bush dopuścił się na Ameryce i jej konstytucji.

Bin Laden i USA

1) Osama Bin Ladena oraz jego organizacja AL-Qaida nigdy nie przyznała się do odpowiedzialności za atak 9/11. Jedyna kaseta zawierająca ''dowód winy'', była najprawdopodobniej spreparowana przez CIA, bo tylko CIA jedynie potwierdziła jej ''autentyczność.''
2) Jednak bliższa prawdy wydaje się być teza o współpracy USA z Osamą Bin Ladenem - co najmniej dziwne wydawać się może iż przy miliardach $ wydawanych na służby specjalne USA oraz setkach Talibów więzionych w bazie Guantanamo na Kubie - nikt z liderów tego ugrupowania nie został zatrzymany, ani nie jest znane miejsce pobytu samego Bin Ladena.
3) Rządowi USA bynajmniej nie zależy na pojmaniu Bin Ladena - obecnie jest on straszakiem społeczeństwa amerykańskiego i pewnie zostanie nim, aż do wyborów - chyba, że przed samymi wyborami niespodziewanie uda się go złapać.


  • filmik flash o rakiecie uderzającej w pentagon

  • letsroll911.org

  • 911truth.org


  •